górnik szafa MDW czwartek, 29 sierpnia, o godz. 11 rozpoczną się negocjacje płacowe w Polskiej Grupie Górniczej. Związkowcy domagają się 12 proc. podwyżki w przyszłym roku. Czy to realne?

- Naszym zdaniem tak. Zarząd PGG zapowiada zysk na koniec roku. Musi też spojrzeć na realia obowiązujące na rynku pracy. Chętnych do pracy nie ma zbyt wielu. Górnicy z rybnickich kopalń uciekają do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, gdzie płace są wyższe. Także klasy górnicze w szkołach nie mają dużego naboru – mówi Artur Braszkiewicz, szef NSZZ Solidarności w KWK Ruda Ruch Halemba.

Podkreśla, że strona społeczna wysłucha tego, co ma do powiedzenia zarząd. Ma też nadzieję na załatwienie kwestii dysproporcji pomiędzy zarobkami w poszczególnych kopalniach grupy.

- Najwyższy czas uregulować i ujednolicić zasady wynagradzania – informuje Braszkiewicz.

Na początku sierpnia związkowcy przedstawili zarządowi PGG swoje postulaty płacowe. Oprócz podwyżki w przyszłym roku, domagają się rekompensaty premii za dwa miesiące, w których jest mniej dni roboczych, oraz zaliczenie podwyżek tegorocznych do postawy naliczania premii barbórkowej i nagrody barbórkowej.

Przedstawiciele 13 działających w spółce związków spotkają się jutro z zarządem PGG. Spółka nie komentuje związkowych postulatów. 1 sierpnia wszyscy pracownicy PGG otrzymali dodatkowe, nieplanowane wcześniej jednorazowe świadczenie, którego wypłata kosztowała firmę ponad 72 mln zł.

Zatrudniająca ok. 42 tys. osób PGG w 2018 r. wydobyła 29,7 mln t węgla, osiągnęła 493 mln zł zysku wobec 86 mln zł zysku rok wcześniej oraz 332 mln zł straty w roku 2016. Przychody spółki ze sprzedaży wyniosły 9 mld 371 mln zł. Wskaźnik EBITDA osiągnął w ub. roku wartość 2 mld 635 mln zł wobec niewiele ponad 2 mld zł w roku 2017 i 582 mln zł rok wcześniej. Wielkość nakładów na inwestycje to ponad 2,4 mld zł.

źródło: nettg.pl, autor: AMC, fot.: Maciej Dorosiński

Festyn 2019