Mateusz Strużek: - Czym dla Pana jest odznaczenie Zasłużony dla ZZ KADRA „Chwałowice”?

Adam Honisz: - odznaczenie jest tylko nazwą, jest to raczej docenienie pewnych działań i należy to tak odbierać. Wiadomo, że czym wyższe odznaczenie tym większe docenienie tych działań, także wszystkie te odznaczenia są po to, by tych ludzi docenić, dowartościować. Myślę, że większość osób, które te odznaczenia dostała tak to odbiera, jako docenienie działalności związkowej i nastawienia do pracy. Odznaczenie mnie odbieram właśnie jako pewien symbol docenienia mojej działalności  związkowej i działalności w pracy.

 

Gratuluję serdecznie odznaczenia.

Pozwoli Pan, że zmienię temat i zadam kilka pytań dotyczących bieżących kwestii pracowniczych. Dlaczego gwarancję zatrudnienia otrzymali pracownicy dołowi i pracownicy przeróbki, natomiast ta gwarancja nie objęła pracowników administracji?

Nie jest więc tak, ze pracownicy administracyjni zostali wykluczeni i pokrzywdzeni. Wszyscy sobie zdajemy sprawę, że pracowników administracyjnych jest pewien przerost, a są to grupy zawodowe, które później przechodzą na emeryturę i w związku z tym, ta grupa rośnie w porównaniu do grupy dołowej. Trzeba liczyć się z tym, że pewnej redukcji będzie trzeba dokonać, ale jeśli się tak stanie, to odbędzie się ona pod jednym warunkiem: te redukcje mają być przemyślane i będą rekompensowane programem dobrowolnych odejść. Więc nie jest tak, że ktoś skazał pracowników administracyjnych na zwolnienia.

 

Mówi Pan, że z tytułu przywilejów odchodzi więcej pracowników dołowych, czy nie powinno się przyjmować takiej samej liczby nowych pracowników? Pytam bo można zauważyć zastój w napływie młodych osób i niepokoi mnie fakt powstania dziury pokoleniowej jaką da się zauważyć obecnie między stosunkowo niedawno przyjętymi pracownikami a starszymi kolegami.

W przypadku kopalni Halemba gdzie zatrudnienie jest na poziomie 4300 osób, a docelowo zatrudnienie jest planowane w granicach 2950 osób. Oczywiście to nie będzie na zasadzie odcięcia się od tej załogi, tyko będzie to w miarę systematyczne przesyłanie i alokacja załogi, aby zagospodarować tych ludzi na sąsiednich zakładach. Są to główne powody wstrzymania przyjęć.

W podpisanym porozumieniu była zamieszczona data 28 października i w tym terminie należało podjąć decyzje co do dalszych przyjęć. Po spotkaniu z Zarządem strona społeczna potraktowała tą sprawę dość elastycznie mimo, że wiąże się to z niedotrzymaniem porozumienia, to zdajemy sobie sprawę, że Zarząd decyzje o nowych przyjęciach przesunął na początek nowego roku.

 

Czy widzi Pan nadzieję na odblokowanie przyjęć?

Oczywiście jest szansa, zdajemy sobie sprawę, że ciągle pracownicy dołowi odchodzą i nie można stworzyć luki pokoleniowej, bo musi być ciągłość zatrudnienia i szkolenia kolejnych kadr.

 

Co sadzi Pan o pomyśle kopalń zespolonych? Czy ten pomysł wynika z przesłanek górniczych czy jest to bardziej koncepcja menadżerska?

Pierwszym warunkiem jest uzyskanie wspólnej bazy zarobkowej we wszystkich kopalniach, drugim warunkiem jest dopracowanie się wspólnego układu zbiorowego pracy. Na razie obydwa warunki są niespełnione, chociaż różnica zarobków pomiędzy kopalniami wynosi około 49 zł, co nie jest duża kwotą i można to wyrównać niezbyt dużymi środkami. Co do wypracowania wspólnego układu zbiorowego pracy, to elementów pozostałych do ustalenia nie zostało zbyt wiele m.in. deputat węglowy, dodatkowy urlop oraz kilka mniej istotnych elementów. Jeśli skupić się realnie nad tymi kwestiami i zgodnie z zapisem, który mówi, że jeśli do połowy 2011 dopracujemy się wspólnego systemu współczynnikowego opłacania pracowników, to być może wtedy uda się doprowadzić do wspólnego układu zbiorowego.

Rozmawiał Mateusz Strużek

ZWIĄZEK ZAWODOWY "KADRA"
KWK "CHWAŁOWICE" W RYBNIKU

ul. Przewozowa 4, 44-206 Rybnik
KRS: 0000000306
NIP: 642-256-54-66
REGON: 273939056